Wojskowa amunicja na Placu Zamkowym 4. Saperzy potwierdzili, że to pociski z czasów wojny
W piątek 19 czerwca około godziny 11:00 w budynku przy Placu Zamkowym 4 w Piotrkowie znaleziono taśmę z amunicją. Na miejsce wezwano patrol saperski, który potwierdził, że to wojskowe materiały z czasów wojennych. Sprawą zajęła się prokuratura.
Taśma z amunicją w centrum miasta
Zgłoszenie o znalezisku wpłynęło do piotrkowskiej policji w piątek przed południem. Jak przekazała sierż. Sylwia Tazbir-Jurek z KMP w Piotrkowie Trybunalskim, funkcjonariusze natychmiast przystąpili do czynności na miejscu zdarzenia. Budynek przy Placu Zamkowym 4 znajduje się w ścisłym centrum miasta, dlatego służby działały ze szczególną ostrożnością.
Na miejsce skierowano 27. Patrol Saperski z Tomaszowa Mazowieckiego. Saperzy po dokładnych oględzinach potwierdzili, że znaleziona taśma zawiera amunicję strzelecką pochodzącą z okresu wojennego. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się również granaty, pociski moździerzowe oraz materiały wybuchowe.
Amunicja trafiła do depozytu
Po zakończeniu działań saperów całość znaleziska została przekazana do depozytu KMP w Piotrkowie Trybunalskim. Dzięki sprawnej akcji służb nie było potrzeby ewakuacji mieszkańców, a zagrożenie zostało zażegnane. Policja zabezpieczyła teren do czasu usunięcia niebezpiecznych przedmiotów.
Funkcjonariusze podkreślają, że tego typu znaleziska nie są w Piotrkowie codziennością, ale zdarzają się podczas remontów lub porządków w starszych budynkach. Przypominają też, aby nigdy nie dotykać niewybuchów i nie przenosić ich w inne miejsce, tylko niezwłocznie powiadomić służby.
Prokuratura wyjaśnia okoliczności
Teraz śledczy sprawdzają, w jaki sposób amunicja trafiła do budynku przy Placu Zamkowym 4. Postępowanie prowadzi prokuratura, która ustala również, kto odpowiada za jej przechowywanie. Kluczowe będzie też określenie, czy znaleziona amunicja była sprawna i czy stanowiła realne zagrożenie.
Na ten moment nie ujawniono, czy w sprawie ktoś usłyszał zarzuty. Policja nie wyklucza, że materiały mogły być przechowywane w budynku przez wiele lat, a ich pochodzenie może sięgać czasów II wojny światowej. Śledczy zabezpieczyli już monitoring i przesłuchują świadków.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
To zdarzenie pokazuje, że nawet w centrum Piotrkowa mogą znajdować się niebezpieczne pozostałości wojenne. Dla mieszkańców to ważny sygnał, by podczas prac remontowych, kopania w ogrodzie czy sprzątania piwnic zwracać uwagę na przedmioty przypominające amunicję. Szybkie zgłoszenie może uchronić przed tragedią.
Policja apeluje, aby w przypadku znalezienia jakichkolwiek podejrzanych przedmiotów nie dotykać ich i natychmiast dzwonić pod numer alarmowy. Dzięki odpowiedzialnej postawie osoby, która dokonała zgłoszenia, udało się uniknąć niebezpieczeństwa.
Co dalej?
Śledztwo w sprawie amunicji z Placu Zamkowego 4 jest w toku. Prokuratura będzie ustalać wszystkie okoliczności, a po zakończeniu postępowania podejmie decyzję o ewentualnych zarzutach. Mieszkańcy mogą spać spokojnie – niebezpieczne materiały zostały już zabezpieczone przez saperów i nie stanowią zagrożenia.
O kolejnych ustaleniach w tej sprawie będziemy informować na bieżąco.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!