Nożyczki poszły w ruch: w Piotrkowie trwa próba rekordu Guinnessa we fryzjerstwie
W piotrkowskim amfiteatrze od rana nie brakuje emocji: jedni wychodzą z nową fryzurą, inni dopiero ustawiają się w kolejce na metamorfozę. W ramach Dni Piotrkowa miasto podjęło kolejne wyzwanie związane z rekordami - tym razem chodzi o próbę pobicia rekordu Guinnessa w fryzjerstwie.
Rywalizacja ruszyła punktualnie o 10:00. Na miejscu pracuje 20 fryzjerów, gotowych do strzyżenia osób, które zdecydują się spełnić rekordowe warunki. Czas działa na korzyść tych, którzy nie lubią zwlekać - całe przedsięwzięcie musi zamknąć się w konkretnych ramach czasowych.
Jakie warunki trzeba spełnić, by „liczyć się” do rekordu?
Żeby metamorfoza została zaliczona do wyniku, strzyżenie musi spełniać określone kryteria. Organizatorzy podkreślają, że zasady są jasne i jednakowe dla wszystkich uczestników, a każdy przypadek jest dokładnie weryfikowany.
- kobiety muszą ściąć 2 cm końcówek włosów,
- mężczyźni muszą ściąć 5 cm na górze,
- mężczyźni muszą ściąć 2 cm po bokach.
Do pobicia rekordu potrzeba co najmniej 467 metamorfoz. Na ich wykonanie jest czas do 18:00, dlatego tempo pracy w amfiteatrze jest wysokie, a chętnych - jak relacjonują obecni - nie brakuje.
Pomiar, kontrola i liczenie każdej metamorfozy
Choć wydarzenie ma festiwalowy klimat, procedury przypominają bardziej egzamin niż pokaz fryzjerski. Każda osoba biorąca udział w akcji przechodzi weryfikację, a wyniki mają być nie do podważenia. Włosy uczestników są mierzone, a efekt „przed” i „po” sprawdzany tak, by do wyniku nie trafiły strzyżenia niespełniające wymogów.
Piotrków Trybunalski i okoliczne miejscowości już wcześniej udowodniły, że potrafią jednoczyć ludzi wokół nietypowych wyzwań. W samym mieście układano najdłuższy łańcuch z biustonoszy i zorganizowano rekordową liczbę samobadania piersi, a w Sulejowie odbyła się największa parada kajakowa. Teraz przyszedł czas na fryzjerstwo i liczenie setek nowych uczesań.
Rekord z dodatkowym sensem: wsparcie dla Fundacji Cancer Fighters
Organizatorzy podkreślają, że próba rekordu ma też wymiar pomocowy. Wydarzenie wspiera Fundację Cancer Fighters, a uczestnictwo - jak mówią współtwórcy akcji - ma przynosić podwójny efekt: rekordowy i społeczny.
To wydarzenie ma również wyjątkowy cel. Wspieramy Fundację Cancer Fighters, dlatego każdy gest wsparcia ma podwójną wartość. Cieszymy się, że nasza pasja może nie tylko pomóc w ustanowieniu rekordu, ale również wesprzeć osoby walczące o zdrowie i powrót do normalnego życia
Mario Mayer, współorganizator
W amfiteatrze można obserwować pracę fryzjerów i kolejne metamorfozy, a wydarzenie - poza samą próbą ustanowienia rekordu - staje się jedną z najbardziej przyciągających punktów programu Dni Piotrkowa.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!