Niedziela, 28 czerwca 2026
Imieniny: Ireneusz, Leon, Florentyna

Szczukocice znów ugotują region: 4 lipca wraca Święto Prazoka po raz dziewiąty

Ziemniaki, mąka i garnek pełen historii - w Szczukocicach w powiecie piotrkowskim to połączenie od lat działa jak magnes. W pierwszą sobotę lipca miejscowość ponownie zamieni się w kulinarne centrum okolicy, bo odbędzie się tam Święto Prazoka organizowane już po raz dziewiąty. Proste, tradycyjne danie ziemniaczane, które dawniej jadano nawet bez dodatków albo z kwaśnym mlekiem, dziś stało się znakiem rozpoznawczym wsi i wydarzeniem, na które przyjeżdżają smakosze z różnych stron kraju.

Jak podkreśla Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, zainteresowanie prazokami jest na tyle duże, że część gości zjawia się z własnymi naczyniami, by zabrać porcje na wynos. Tegoroczna odsłona święta ma jednak nie tylko karmić, ale też uczyć - mieszkańcy przygotowali specjalne warsztaty, dzięki którym przepis ma trafić także do młodszego pokolenia.

Warsztaty w świetlicy i nauka przepisu, który przetrwał w rodzinie

Przygotowania do święta ruszyły wcześniej. W piątek, 12 czerwca, w miejscowej świetlicy odbyły się warsztaty poświęcone gotowaniu prazoków. Do wspólnej pracy przyszły całe rodziny - jedni obierali ziemniaki, inni szykowali warzywa na kapuśniak, a dzieci próbowały sił przy tradycyjnych drewnianych pałkach do ubijania. Na koniec była degustacja: prazoki świeżo ubite albo odsmażone, podawane z kapuśniakiem z kwaśnej kapusty.

Chcemy, żeby jak najwięcej młodych ludzi mogło się nauczyć i zobaczyć, jak przygotowujemy nasze święto i potrawę.

Agnieszka Kiełek, przewodnicząca KGW w Szczukocicach

Szczukocickie prazoki mają konkretny rodowód. Mieszkańcy wiążą je z recepturą, którą w rodzinie sołtys Alicji Więcek przekazywano z pokolenia na pokolenie. Danie pojawiało się na stołach jeszcze przed II wojną światową - sięga czasów dziedzica - a sposób przygotowania przetrwał dzięki wspomnieniom wyniesionym z domu.

Dzieci je lubiły, maczało się je w cukrze i wcinało.

Alicja Więcek, sołtys

Co decyduje o smaku prazoków i dlaczego dziś podaje się je inaczej

W Szczukocicach mówią wprost: kluczem jest dobór mąki. To detal, który odróżnia lokalną wersję od innych spotykanych w regionie.

My robimy je tylko z kartoflaną, a niektórzy robią z różnymi rodzajami. Ale ziemniaczana jest najlepsza, i prazoki zawsze wychodzą.

Alicja Więcek, sołtys

Przepis pozostaje prosty, a kolejność działań ma znaczenie. W skrócie wygląda to tak:

  1. Ugotować ziemniaki na miękko i odcedzić.
  2. Wsypać mąkę kartoflaną, dodać łyżkę soli.
  3. Utłuc na jednolitą masę, następnie okrasić i podawać.

Zmieniło się za to towarzystwo na talerzu. Jak wyjaśnia Agnieszka Kiełek, kiedyś w domach częściej pojawiało się kwaśne mleko, bo ziemniaki stanowiły podstawę wyżywienia, a produkty dodatkowe bywały ograniczone. Dziś prazoki serwuje się przede wszystkim z aromatycznym kapuśniakiem, w którym nie brakuje mięsnych dodatków: boczku, słoniny i kiełbasy.

30 kg ziemniaków, lokalne składniki i data dla tych, którzy chcą spróbować

Przy warsztatach pracy nie brakowało także dlatego, że prazoki przygotowano do degustacji podczas weekendowych Dni Gorzkowic. Do obrania było 30 kg ziemniaków. Organizatorzy podkreślają, że stawiają na sprawdzone, miejscowe produkty:

  • ziemniaki dostarcza mieszkaniec Szczukocic,
  • kapusta pochodzi z Kodrębu i jest kiszona wyłącznie z solą, bez dodatków,
  • przygotowania prowadzone są wspólnie przez mieszkańców, także z udziałem dzieci.

Dla tych, którzy chcą zaplanować wizytę, najważniejsza jest data: 4 lipca mieszkańcy Szczukocic będą świętować kolejny Dzień Prazoka. W programie ma znaleźć się nie tylko jedzenie, ale też część muzyczno-rozrywkowa.

Dla każdego będzie coś fajnego. Będzie można nie tylko zjeść coś dobrego, ale i potańczyć, posłuchać, pooglądać.

Agnieszka Kiełek, przewodnicząca KGW w Szczukocicach

Szczukocice szykują się więc na weekend, w którym tradycja nie będzie tylko opowieścią - ma trafić na talerze, do domów i, jak co roku, także do przyniesionych przez gości naczyń.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
AW

Anna Wyrzykowska

Relacjonuje kulturę i aktywność mieszkańców; szuka tematów, które pokazują energię i talenty Piotrkowa.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!