Wolbórz przed Grunwaldem. Tu Jagiełło zbierał wojsko i planował uderzenie na Krzyżaków
To właśnie w Wolborzu Władysław Jagiełło przygotowywał jeden z najważniejszych marszów w dziejach polskiego oręża. Z miasta wyruszył 26 czerwca 1410 r. z rycerstwem na północ, a kilka dni później polska armia stanęła do walki pod Grunwaldem 10 lipca.
Wolbórz był jednak nie tylko punktem wyjścia wyprawy. Zanim król opuścił miasto, skupiał tu wojska idące z Małopolski i z ruskich ziem Korony, a także prowadził rozmowy związane z wojną z zakonem krzyżackim. To sprawiło, że miejscowość na krótko stała się jednym z najważniejszych miejsc zaplecza całej kampanii.
Miasto, w którym zapadały decyzje przed wielką wojną
Wolbórz odegrał istotną rolę jeszcze przed samym wymarszem na Grunwald. 9 września 1409 r. Władysław Jagiełło wystosował stąd odezwę do duchowieństwa, panów świeckich i książąt chrześcijańskich. Dokument zawierał 29 artykułów, w których obwiniano zakon krzyżacki o spór i napięcia prowadzące do wojny.
Do miasta zjeżdżały także kolejne grupy rycerstwa z Małopolski i ze wschodnich obszarów Korony. Wolbórz pełnił więc funkcję miejsca koncentracji wojsk nie tylko przed bitwą pod Grunwaldem, ale również przed późniejszymi wyprawami króla przeciwko Krzyżakom. Według przekazu Jagiełło stawał w Wolborzu 16 razy, co pokazuje, że nie był to dla niego epizod, lecz stały punkt na mapie królewskich podróży.
Król Władysław przybył w poniedziałek (23 VI) do Sulejowa, a we wtorek w dzień św. Jana Chrzciciela (24 VI) wysłuchawszy mszy w klasztorze sulejowskim i zjadłszy tam śniadanie, przybył do miasta Wolborza, gdzie zgodnie z rozkazem króla byli już niektórzy prałaci i doradcy i niemal cała siła wojska polskiego, z wyjątkiem wojsk i rycerzy wielkopolskich, którzy wyszli królowi naprzeciw dopiero nad Wisłą.
Jan Długosz
Jak wyglądał wymarsz na Grunwald
W przygotowaniach do kampanii ważną rolę odgrywał przebieg szlaku oraz rozmieszczenie wojsk. Przez Wolbórz prowadziła wówczas istotna droga litewska, łącząca Wielkopolskę i Małopolskę przez Mazowsze z Litwą. W mieście znajdował się też zamek wolborski, położony w miejscu naturalnie obronnym, w widłach rzeki Moszczanki.
Prawdopodobnie właśnie tam zatrzymał się król. 24 czerwca rozpoczął się marsz hufców wielkopolskich w stronę Czerwińska, a wojska litewsko-ruskie kierowały się ku ujściu Narwi do Bugu. Następnie, 26 czerwca 1410 r., Władysław Jagiełło ruszył z siłami rycerstwa małopolskiego i zaciężnymi oddziałami morawskimi przez Lubochnię, Wysokienice, Samice i Kozłów.
Kolejny etap kampanii przyniósł przeprawę przez Wisłę. 30 czerwca 1410 roku polskie oddziały przekroczyły rzekę pod Czerwińskiem po moście zbudowanym przez mistrza Jarosława, który później rozebrano i odesłano do Płocka. Dwa dni później, 2 lipca, wojska koronne połączyły się z siłami mazowieckimi oraz z armią litewską dowodzoną przez księcia Witolda. W jego oddziale znalazły się także wojska tatarskie prowadzone przez Dżelal-ed-Dina.
Pamięć o królewskim wymarszu
Historia związana z wyjściem Jagiełły z Wolborza doczekała się w mieście trwałych upamiętnień. W 1960 roku na dziedzińcu pałacu biskupów odsłonięto pomnik „Dwa miecze”, przygotowany na 550 rocznicę wymarszu wojsk króla z Wolborza pod Grunwald. Autorem projektu był Stefan Weyman.
Podczas kolejnego jubileuszu, w 2010 roku, na Placu Władysława Jagiełły ustawiono nowy obelisk przypominający o 600 rocznicy tego wydarzenia. Kamień pamiątkowy z tablicą postawiło społeczeństwo Wolborza, który w 2011 roku odzyskał prawa miejskie. To pokazuje, że lokalna pamięć o średniowiecznej historii wciąż pozostaje żywa.
Biskupia siedziba i królewskie wizyty
Znaczenie Wolborza nie ograniczało się do czasów wojny z zakonem krzyżackim. Już w 1273 r. Leszek Czarny, książę sieradzki i łęczycki, nadał Wolborzowi prawa miejskie i pozwolił biskupom lokować miasto oraz okoliczne wsie na prawie niemieckim. Wśród wymienionych miejscowości znalazły się Żarnowica, Psary, Młynary, Kuznocin i Świątniki. Zgoda obejmowała też możliwość sprowadzania osadników z „jakiego bądź narodu” oraz obwarowania miasta murem, cegłą, kamieniem albo palisadą.
Wolbórz od średniowiecza pozostawał częścią dóbr kościelnych, a pierwszą siedzibą biskupów był zamek wielokrotnie przebudowywany. Miasto przeżywało rozkwit zwłaszcza w renesansie, kiedy goszczono tu monarchów, dostojników świeckich i kościelnych oraz najwybitniejszych myślicieli epoki. Zatrzymywali się tu również Władysław Jagiełło i Zygmunt I Stary. Po pożarze w 1767 r. zamek biskupi nie został już odbudowany i ostatecznie go rozebrano, a nowa siedziba biskupów zaczęła powstawać na Biskupiej Górce od 1768 r.; prace prawdopodobnie zakończono w 1773 r. Budowlę zaprojektował Franciszek Placidi, przy udziale Jana Jabłońskiego i Krzysztofa Kluka.
Dla mieszkańców Wolborza ta historia ma znaczenie nie tylko symboliczne. Łączy średniowieczną przeszłość miasta, królewskie wizyty, lokalne dziedzictwo i współczesną tożsamość miejsca, które było świadkiem wydarzeń o ogólnopolskiej randze. To również ważny element promocji miasta i przypomnienie, że Wolbórz odegrał swoją rolę w historii znacznie większej niż lokalna.
Wolbórz pozostaje jednym z tych miejsc, gdzie historia nie jest zamknięta w podręczniku, lecz obecna w przestrzeni miasta i w pamięci mieszkańców. Upamiętnienia związane z Jagiełłą pokazują, że dawne wydarzenia nadal budują lokalną opowieść o tożsamości i znaczeniu tej miejscowości. Informacje przekazał materiał historyczny dotyczący Wolborza i wydarzeń spod Grunwaldu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!