Oświetlenie ulic w Piotrkowie: przetarg rozstrzygnięty, ale budżet za niski. Miasto szuka dodatkowych środków
Piotrkowski magistrat stanął przed trudną decyzją. Planowana modernizacja oświetlenia ulicznego przy czterech kluczowych ulicach miasta może nie dojść do skutku, ponieważ wszystkie oferty złożone w przetargu znacznie przekraczają zaplanowany budżet. Najtańsza propozycja opiewa na 847 446,96 zł, podczas gdy miasto zamierzało wydać nieco ponad 769 491,45 zł. Różnica wynosi blisko 78 tysięcy złotych.
To nie jedyna przeszkoda. W postępowaniu wzięło udział pięciu wykonawców, a każdy z nich wycenił prace inaczej. Teraz urzędnicy muszą zdecydować, czy zwiększyć finansowanie inwestycji, czy unieważnić przetarg i szukać oszczędności gdzie indziej.
Oferty wykonawców – od najtańszej do najdroższej
Do przetargu na budowę oświetlenia przy ulicach Reymonta, Jagiellońskiej, Batorego oraz na Krakowskim Przedmieściu (od alei Kopernika do ronda Marii i Lecha Kaczyńskich) zgłosiło się pięć firm. Każda z nich przedstawiła własną wycenę, a żadna nie zmieściła się w budżecie miasta.
Najkorzystniejszą ofertę złożyła wrocławska spółka Elektrotim, która za realizację zadania chce 847 446,96 zł. To o 77 955,51 zł więcej, niż zakładał magistrat. Pozostałe propozycje są jeszcze droższe:
- Pollight z Warszawy – 905 415,54 zł,
- SP-Instal ze Zgierza – 973 895,55 zł,
- Zakład Elektryczny „Elektromech” z Piotrkowa Trybunalskiego – 978 526,50 zł,
- Light On z Warszawy – 1 043 855,76 zł.
Różnica między najtańszą a najdroższą ofertą wynosi niemal 200 tysięcy złotych, co pokazuje, jak duży rozrzut cenowy wystąpił w tym postępowaniu.
Zakres prac – nie tylko wymiana opraw
Inwestycja, którą planuje miasto, to nie zwykła wymiana żarówek. Zakres prac obejmuje demontaż istniejących opraw, przewodów i słupów linii energetycznych, a następnie budowę nowych kablowych linii oświetlenia ulicznego. Wykonawca będzie odpowiedzialny również za montaż nowych słupów i opraw.
Po zakończeniu prac elektrycznych konieczne będzie odtworzenie nawierzchni chodników i jezdni w miejscach prowadzenia robót. To istotne utrudnienie, które wpływa na koszt całego przedsięwzięcia. Dodatkowo teren inwestycji znajduje się w zasięgu stref ochrony konserwatorskiej, co narzuca dodatkowe wymagania dotyczące wyglądu nowych elementów.
Zamówienie ma zostać zrealizowane w ciągu trzech miesięcy od zawarcia umowy. To stosunkowo krótki czas, biorąc pod uwagę zakres prac i konieczność uzgodnień z konserwatorem zabytków.
Co dalej z przetargiem?
Otwarcie ofert nie oznacza jeszcze wyboru wykonawcy. Dokumenty złożone przez firmy muszą zostać sprawdzone pod względem formalnym i merytorycznym. Dopiero po tej weryfikacji miasto podejmie decyzję.
Ponieważ nawet najtańsza oferta przekracza dostępny budżet o około 10 procent, magistrat będzie musiał zdecydować, czy dołożyć brakującą kwotę. Jeśli zwiększenie finansowania nie będzie możliwe, postępowanie może zostać unieważnione. Na obecnym etapie piotrkowski magistrat nie poinformował jeszcze o wyborze wykonawcy ani o ostatecznym rozstrzygnięciu przetargu.
Dla mieszkańców Piotrkowa Trybunalskiego ta inwestycja ma ogromne znaczenie. Nowoczesne oświetlenie to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa na drogach i chodnikach. Ciemne ulice w centrum miasta to problem, który zgłaszają zarówno kierowcy, jak i piesi. Dodatkowo nowe oprawy LED mogłyby przynieść oszczędności w zużyciu energii, co w dłuższej perspektywie odciążyłoby budżet miasta.
Decyzja o ewentualnym zwiększeniu finansowania lub unieważnieniu przetargu zapadnie w najbliższych tygodniach. Mieszkańcy z niecierpliwością czekają na rozwój sytuacji, licząc, że miasto znajdzie sposób na realizację tej ważnej inwestycji. Informacje przekazał Urząd Miasta w Piotrkowie Trybunalskim.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!