Wypadek na A1: biegły sądowy nie chce oceniać pisma oskarżonego. 200 pytań od obrony
28 lipca w Sądzie Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim wznowiono proces Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 w Sierosławiu. Przesłuchiwany biegły sądowy Michał Krzemiński odmówił odniesienia się do wersji zdarzeń przedstawionej przez oskarżonego, a obrońca zapowiedziała aż 200 pytań do eksperta. Emocje sięgają zenitu.
Spór wokół opinii biegłego – prokuratura kontra obrona
Podczas wtorkowej rozprawy prokurator Aleksander Duda z Prokuratury Okręgowej w Katowicach oraz pełnomocnik Łukasz Kowalski uznali główną i uzupełniającą opinię biegłego za pełną i poprawną. Podkreślali, że ekspertyza została sporządzona rzetelnie i nie budzi wątpliwości.
Zupełnie odmienne stanowisko zajęła mecenas Katarzyna Hebda, obrończyni oskarżonego. Już na wstępie zapowiedziała, że ma przygotowanych 200 pytań do biegłego. Jej zdaniem w opinii jest wiele nieścisłości, które wymagają wyjaśnienia. Przypomnijmy, że wcześniej prywatna ekspertyza obrony nie została dopuszczona jako dowód w sprawie.
Biegły nie chce oceniać pisma oskarżonego – kluczowy cytat
Przesłuchanie biegłego Michała Krzemińskiego rozpoczęło się po godz. 11:00, mimo że posiedzenie sądu ruszyło po 9:00. Najpierw przez blisko dwie godziny analizowano opinię główną.
Nie czuję się na siłach i kompetentny, aby odnosić się do wersji, jaką przedstawił oskarżony w swoim piśmie. Po pierwsze nie miałem szans go przeanalizować i uważam, że to zakres moich kolegów zespołu biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.
Michał Krzemiński, biegły sądowy
Według ustaleń biegłego kierowca Kii nie wykonywał gwałtownych ruchów kierownicą. W ciągu 5 sekund przed zderzeniem jechał prostolinijnie. To kluczowa informacja dla oceny winy – jeśli potwierdzą ją dalsze pytania, może podważyć wersję oskarżonego.
Tragedia na A1 – co wydarzyło się we wrześniu 2023 roku?
Do katastrofy doszło 16 września 2023 roku na wysokości Sierosławia w powiecie piotrkowskim. W wyniku zderzenia zginęła trzyosobowa rodzina – małżeństwo oraz ich pięcioletni syn. Sebastian M. usłyszał zarzut spowodowania wypadku śmiertelnego.
Sprawa od początku budzi ogromne emocje w całym kraju. Mieszkańcy Piotrkowa i okolic szczególnie uważnie śledzą przebieg procesu – autostrada A1 to główna arteria regionu, a każdy wypadek na niej rodzi pytania o bezpieczeństwo i odpowiedzialność kierowców.
Dla lokalnej społeczności sprawa ta ma fundamentalne znaczenie: wyrok w sprawie Sebastiana M. może wpłynąć na orzecznictwo w podobnych przypadkach, a także na świadomość uczestników ruchu drogowego. To nie tylko proces o winę, ale też o standardy rekonstrukcji wypadków i dopuszczalność dowodów prywatnych w sądzie.
Co dalej? Przesłuchanie biegłego potrwa wiele godzin
Obrończyni oskarżonego zapowiedziała 200 pytań do biegłego – to oznacza, że przesłuchanie może zająć kilka kolejnych posiedzeń. Sąd nie wyznaczył jeszcze terminu kolejnej rozprawy, ale wszystko wskazuje, że proces potrwa co najmniej do końca roku.
Informacje przekazał Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!